 |
Mam na imię Kuba i w tym roku skończyłem 14 lat. Rodzice opowiadali mi, że były problemy z moim pojawieniem się na świecie. Mama próbowała bezskutecznie różnych metod i tabletek, aż ktoś poradził Jej, żeby razem z Tatą spróbowali akupresury. Pierwszą serię zabiegów wykonywał, dzisiaj już dla mnie "wujek" Hakuro, potem kontynuował je mój Tato. I tak oto jestem! Przez te kilkanaście lat moja rodzina nie raz korzystała z pomocy i umiejętności Hakuro Kotaka. Mnie bardzo pomogły masaże (ale bolało!) na nawracające zapalenia uszu, Mamie na bóle kręgosłupa.
Cieszę się, że jest ktoś taki jak wujek Hakuro. |